FC Hermes Warszawa

23.08.2026 · Pierwsza drużyna

SENSACJA! TRZECIA PORAŻKA Z RZĘDU. MISTRZ A KLASY BEZ PUNKTÓW W LIDZE OKRĘGOWEJ

wynik FCH _LKSZ

SENSACJA! FC Hermes Warszawa, mistrz A Klasy z poprzedniego sezonu, wciąż pozostaje bez punktów po awansie do Ligi Okręgowej. W trzecim spotkaniu nowego sezonu ponosimy trzecią porażkę z rzędu – tym razem 0:3.

Co ciekawe, nie był to dla nas nieznany przeciwnik. Z tym rywalem mierzyliśmy się już w sezonie 2024/2025 w A Klasie. Dziś nasze drogi przecięły się ponownie, ale już poziom wyżej – w Lidze Okręgowej.

FC Hermes rozpoczął spotkanie w składzie: Aleksandr Chumachenko, Roman Boichenko, Dmytro Odnoshevnyi, Oleksandr Kotiv (C), Valentyn Petryna, Ivan Yerkin, Serhii Kosiuk, Yaroslav Burlochenko, Vladyslav Holchenko, Serhii Poliukhovych oraz Bohdan Pauk.

Na ławce rezerwowych znaleźli się: Javid Suleymanov, Ivan Harkusha, Yaroslav Lumiev, Vladyslav Korzun, Yaroslav Bohrii, Dmytro Vysotskyi, Yaroslav Dziuba oraz Serhii Katulskyi.

Pierwsza połowa dawała podstawy do optymizmu. Pod względem stworzonych sytuacji to FC Hermes prezentował się lepiej, jednak po raz kolejny zabrakło najważniejszego – skutecznego wykończenia. Mieliśmy swoje okazje, ale żadnej z nich nie udało się zamienić na bramkę. Do przerwy 0:0.

Po zmianie stron wszystko zmieniło się w ciągu zaledwie kilku minut. W 58. minucie straciliśmy pierwszą bramkę, a już w 61. minucie, po kolejnym poważnym błędzie, rywale trafili po raz drugi. Dwa błędy w odstępie trzech minut sprawiły, że ze stanu 0:0 nagle zrobiło się 0:2.

Trener Andrii Kononenko zareagował natychmiast. W 65. minucie zdecydował się na potrójną zmianę, próbując odwrócić losy spotkania. Boisko opuścili Serhii Poliukhovych, Serhii Kosiuk i Aleksandr Chumachenko, a w ich miejsce pojawili się Serhii Katulskyi, Yaroslav Bohrii oraz Vladyslav Korzun.

Zmiany wyraźnie ożywiły naszą grę. FC Hermes zaczął atakować częściej i mocniej naciskać na przeciwnika, szukając bramki, która pozwoliłaby wrócić do spotkania. Pomimo kolejnych prób nie udało nam się jednak wykorzystać swoich okazji.

W 72. minucie Bohdan Pauk opuścił boisko, a zastąpił go Ivan Harkusha. Dziesięć minut później dokonaliśmy ostatniej zmiany – w 82. minucie za Valentyna Petrynę wszedł Javid Suleymanov.

Kiedy spotkanie zbliżało się już do końca, wydarzył się scenariusz, który zaczyna być dla nas wyjątkowo bolesny. Trzeci mecz w Lidze Okręgowej i trzeci rzut karny podyktowany przeciwko FC Hermes. W 90+3. minucie, praktycznie w ostatnich sekundach spotkania, rywale wykorzystali jedenastkę i ustalili wynik na 0:3.

Pierwsza połowa pokazała, że potrafimy tworzyć sytuacje i rywalizować na tym poziomie. Druga pokazała jednak, jak kosztowne w Lidze Okręgowej mogą być pojedyncze błędy. Po raz kolejny stworzyliśmy okazje, po raz kolejny zabrakło skuteczności i po raz kolejny kończymy spotkanie bez punktów.

Po mistrzostwie A Klasy i serii przekonujących zwycięstw poprzedni sezon zakończyliśmy z ogromnymi oczekiwaniami. Początek nowego rozdziału okazuje się jednak znacznie trudniejszy.

Trzy mecze. Trzy porażki. Zero punktów.

Po raz pierwszy w swojej historii FC Hermes przegrywa trzy spotkania z rzędu.

Czy to tylko trudny początek sezonu? Czy poziom Ligi Okręgowej okazał się większym wyzwaniem, niż zakładaliśmy? A może drużyna potrzebuje czasu, aby odnaleźć się na nowym poziomie?

Czy trener Andrii Kononenko zdoła odwrócić sytuację? Co dzieje się z zespołem, który jeszcze kilka miesięcy temu dominował w A Klasie?

Jedno jest pewne – teraz potrzebna jest reakcja. Pracujemy dalej. Sezon dopiero się rozpoczął.

Wróć do aktualności